Kościoły budowane przez pokolenia, burzone są w nowoczesnej Europie z dnia na dzień mocą urzędniczych dekretów. O taki postęp chodzi w tej walce? Barbarzyńcy u bram

Jeśli się nie przebudzimy, nie będzie co zbierać. Bluźniercza profanacja Krzyża w Centrum Sztuki Współczesnej to tylko czubek lodowej góry - wielkiej zamrożonej zgnilizny antywartości, która lada moment zacznie się topić, zalewając przestrzeń cuchnącą mazią.

Dlaczego msza święta kończy się zaraz po przyjęciu przez nas komunii? Co powinniśmy robić po wyjściu z mszy świętej? Czy mamy tak po prostu wrócić do domu? - To ostatnie pytanie, na które odpowiada ks. dr Grzegorz Strzelczyk, duszpasterz i fotoreporter.

Dlaczego odmawiamy modlitwę „Ojcze nasz” przed modlitwą „Baranku Boży”. Dlaczego musimy przekazywać sobie znak pokoju w czasie mszy świętej? I czy po Komunii należy śpiewać dziękczynienie? - kolejne pytania, z którymi zmierzył się ks. dr Grzegorz Strzelczyk, duszpasterz i znakomity fotoreporter

Weszliśmy w święty czas postu. Czas szczególnego rozmodlenia, zadumy oraz szczególnego rachunku sumienia. Testem na to, że należycie poszczę, jest mój stosunek do bliźniego.

Z wielu rozmów z bliźnimi wiem, że ten czas kojarzy raczej ze wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych, może jeszcze z nabożeństwami Drogi Krzyżowej lub Gorzkich Żali. Dlatego wdzięczny jestem Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI za to, co napisał w orędziu na Wielki Post 2012. Wskazał w nim na miłość — zawarł to w cytacie z Listu do Hebrajczyków (10,24) — „Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków”.

Kazanie o.Andrew z Indii wygłoszone dnia 09.12.2012r. w parafii pod wezwaniem Św.Teresy od Dzieciątka Jezus w Koninie

Film działa już poprawnie

Między niebem i ziemią
Między światłem i ciemnością 
Między wiarą i grzechem 
Leży tylko serce moje.
Leży Bóg i serce moje.

Świąt nie będzie! Przynajmniej na jednym z osiedli miasteczka Kokkedal w Danii, gdzie muzułmanie mający większość w radzie zdecydowali, że obchody Bożego Narodzenia w tym roku nie zostaną zorganizowane. Sporo pieniędzy wydaje się tymczasem na obchody związane z islamskimi świętami - donosi Radio Watykańskie.

Mieszkańcy osiedla Egeldalsvaenge w Kokkedal po ostatnim posiedzeniu rady dowiedzieli się, że w grudniu na miejscowym rynku nie stanie fundowana co roku przez władze lokalne choinka. Zwykle kosztuje ona 5-7 tys. koron duńskich (ok. 4 tys. złotych).

(...)Jak nie kochać jesieni w mojej Ojczyżnie

Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.

Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty.

Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Chryzantemy pobieli, dla tych, których nie ma.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.

Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego, co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
I w swoim majestacie uczy nas pokory.
Bez słowa na cmentarze wzywa nas corocznie.

Kazanie odpustowe, Parafia św. Teresy od Dzieciątka Jezus, 30.09.2012

Po ludzku sądząc wydawało się to mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe. Jedni mówili, że to taka dziecięca zachcianka, że jak dorośnie, to jej to przejdzie, a zauroczona powabami świata szybko zapomni o Bogu i pragnieniu wstąpienia do klasztoru. Przecież dziecko ma prawo marzyć, mówią drudzy, i że na powtarzane pytanie: kim będziesz? może za każdym razem inaczej odpowiadać. Zazwyczaj niewielu traktuje poważnie to, co mówi dziecko, bo przecież mając kilka lat nie może ono wiedzieć, czego chce; czy też co jest dla niego dobre; pragnąć tego, na co stać dorosłego człowieka, a jeśli nawet, to droga do realizacji pragnień z dziecięcych lat jest tak odległa, że graniczy z cudem dotarcie do jej celu.