Słowa te spisane z okazji 40 lecia pasterzowania w Parafii Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus dla: Księdza Prałata Bogusława Palenickiego

Czterdzieści lat temu
z łaski Pana Boga, parafia powstała
Ciebie na proboszcza Bozia nam przysłała
nie było nic tutaj prócz kapliczki małej
przez tutejszych wiernych kościołem nazwanej.
Zacząłeś od zera, czasy ciężkie były
wtedy to czerwoni władzą się chełpiły.
A kościół komunie bywał zadrą w oku
walczyli z kościołem w całej Polsce, wokół
Ty choć byłeś młody to sił Ci starczało
by czoło komunie swoje stawić śmiało.
Spadły na twe barki kłopoty, starania
musiałeś poszukać dla siebie mieszkania.
W Honoratce pokój służył za mieszkanie
a później w Łężynie większe najmowałeś.
Kiedy już na dobre się zadomowiłeś
swą uczciwą pracą parafian zdobyłeś
Na każde wezwanie do każdej roboty
wielu było chętnych nie brakło ochoty
W kościółku brak miejsca, nie masz gdzie co schować
spróbowałeś trochę kościół rozbudować.
Powstała zachrystia, ołtarz, salka mała
a w niej młodzież szkolna nauk Twych słuchała
W tej pierwszej budowie tak się zapaliłeś
i wnet przed kaplicą dzwony postawiłeś
Dość już w Gosławicach nam było grzebania
o cmentarz usilnie zacząłeś starania
Próżne były prośby daremne starania
władza na ten cmentarz zgodzić się nie chciała
Wierni się zebrali warunek stawiają
pójdziemy głosować jak nam cmentarz dają
Przeróżne staranie na nic się zdaje
choć bez zezwolenia pierwszy grób powstaje.
Jakie były skutki zbędny tu komentarz
władza się zgodziła powstał nowy cmentarz
Po ciężkich robotach ulga mała była
wkrótce i na cmentarz woda popłynęła
Za płot na cmentarzu, za dzwonów staranie
nie jedni w aresztach jadali śniadanie
Dość miałeś swą Jawką na mszę dojeżdżania
blisko przy kaplicy powstanie plebania.
Parafianie chętni poprali Twe zdanie
pomożemy – wspólnie zbudujemy plebanie.
Nie na próżno poszły kłopoty starania
wreszcie doczekałeś swojego mieszkania
Zrobiłeś co trzeba tak by się zdawało
na Twe możliwości jakby tego mało
Trzydzieści lat pracy zdrowie nadszarpnęło
zapału do pracy Tobie nie ubyło
Pracę było widać, zrobiłeś już wiele
Jest cmentarz, plebania dzwony przy kościele
Co Żeś postanowił to sprawę zdawałeś
czego się podjąłeś dokonać musiałeś
Parafian co roku trochę przybywało
w kaplicy dla wiernych miejsca brakowało
Kaplica za mała w niej głowa przy głowie
Bóg Ci myśl podsunął o nowej budowie
Drodzy parafianie, wspólnie się weźmiemy
sobie i potomnym kościół zbudujemy
Podjąłeś wyzwanie ponad ludzkie siły
rzesze Twych parafian z pomocą spieszyli
na każde żądanie gromadnie przybyli.
Pomagali wierni z warsztatów, od pługa
lecz największa była w tym Twoja zasługa
Tyś o wszystkim myślał, po nocach nie spałeś
co za ile kupić, o wszystkim myślałeś
Siedem lat budowa świątyni trwała
i na chwałę Bożą powstała wspaniała
13 maja 1989r. kościół który żeś postawił
ksiądz biskup Muszyński poświęcił i pobłogosławił
Lat już siedem ta świątynia tutaj nam króluje
naród Bodu dzięki składa, psalmy wyśpiewuje
Miejsca wiele, wszyscy siedzą, jest czym w nim oddychać
nie Twa wina że nie wszystko jest tu dobrze słychać
Aż przyjemnie w tej świątyni, zimna nikt nie czuje
trzecią zimę już w kościele centralne pracuje
Wierna dusza nawet w ciszy słyszy swego Boga
hołd oddając Boga prosi by pierzchła zła trwoga
Kochany Proboszczu
Ponad wszystkie trudy, ponad pracę wszelką
Ty zawsze stawiałeś pracę duszpasterską
Masz parafię choć niedużą, ponad dwa tysiące
Bogu wierną, cześć mu dając, gorąco modlącą
Twa parafia to w większości z różnych rzemieślników
tu skupisko, Cukrowników, Górników, Rolników
Jest w niej grupa emerytów i rencistów wielu
ich najczęściej widzisz twarze w tym Bożym kościele
Bywa grupa choć niewielka, lecz bywają tacy
mało widać ich w kościele, a zwiesz ich „Roczniacy”
Tym opornym na naukach dajesz upomnienie
Boga prosisz, łaski żebrzesz o ich nawrócenie
Wszystkich wiernych dobrym sercem i miłością otaczasz
Boga wpajasz, wielka wiarą ich serca wzbogacasz
Małe dzieci bardzo kochasz, każde w buzie głaszczesz
gdy w niedziele, każde święto obchodzisz po tacce.
Aby uwidocznić Twej pracy wyniki
trzeba by tu użyć trochę statystyki.
Dwuklasistów przygotujesz i dopinasz swego
czyste serca doprowadzasz do stołu Pańskiego
Młodzież uczysz jak należy kochać Boga swego
ponad pięćset masz ich tutaj spośród grona Twego
Im najwięcej w głowy kładziesz, dając nauk wiele
czas poświęcasz dla ich wiedzy, w szkole i w kościele
gdy są w wierze utwardzeni, duchowo dojarzli
by sakrament bierzmowania wreszcie otrzymali
sześciu Twych parafian stąd korzenie mają
w pracy służbie Bożej życie poświęcają
1560 dzieci w parafii ochrzciłeś
pierwszych sakramentów tyle udzieliłeś
Sakrament małżeństwa 600 par związało
prawie wszyscy tej przysięgi Bogu dotrzymało
707 pochówków smutnych sprawowałeś
w drogę poza światy tylu odprawiłeś
Kuria we Włocławku pracę doceniła
godnością Prałata Ciebie obdarzyła
Rok temu 70 lecie życia obchodziłeś
kiedy to zleciało nie zauważyłeś
Przeżyłeś żywota już ponad połowę
ruchy spowolniały, szron pokrył Twą głowę
Czas swe piętno pozostawił na twym skromnym ciele
trochę w życiu przecierpiałeś przeszłeś chorób wiele
Wszystkie trudy i cierpienia cierpliwie znosiłeś
Bogiem silny chwale Bożej wszystko poświęciłeś
Wielebny Księże Prałacie
dziękujemy Ci dzisiaj za to co zrobiłeś
Za pomniki trwale jakie zbudowałeś
i za to że Boga w serca nam wpijałeś
Dziękujemy niebom za dzielne wytrwanie
za czterdzieści latek nam pasterzowanie
Życzymy Ci zdrowia, wszelkiej pomyślności
wiele łask od Boga i dużo radości
Niech Ci maja w swej opiece Jezus i Maryja
Dziś w podzięce Bogu chylą się sztandary
cześć oddaje Bogu, tak młody jak stary
Za łaski Jezusa jakich doznajemy
Jego miłosierdziu wsze dzięki czynimy
Matce Bożej dzięki, nad nimi czuwała
wszelki utrapienia od nas oddalała
Patronka Terenia za nas się wstawiała
dla nas łaskę Bożą w niebie wypraszała
Prowadź nas proboszczu do rajskiego progu
by tam z Twych parafian nie brakło nikogo
Byśmy tronem Bożym wiecznie się cieszyli
tam już żadnych rocznic nie będziem już czcili.

8 kwietnia 1996 roku
Autor: Tadeusz Latowski